niedziela, 19 marca 2017

"Zapamiętuję to, co mnie interesuje"




 
              
W klasach I-III nauczania zintegrowanego na lekcjach języka angielskiego realizowana jest innowacja pedagogiczna pt. „Zapamiętuję to, co mnie interesuje”. Polega ona na budowaniu fundamentów kształcenia językowego, wiedzy, postaw i umiejętności poprzez wykorzystanie zainteresowań muzycznych i plastycznych uczniów. Nadrzędnym celem jest uwrażliwienie ucznia na język angielski spotykany w życiu codziennym oraz wykształcenie zachowań sprzyjających przyswajaniu języka, rozwijaniu sprawności rozumienia ze słuchu oraz umiejętność komunikacji. Najważniejszym założeniem tego elementu innowacji jest to, aby prezentacja dźwięku i obrazu odbywały się równocześnie, a odbiór był wielozmysłowy. Szczególną rolę przypisać należy piosenkom i rymowankom, które wpadają dzieciom w „ucho i oko” już od pierwszego wysłuchania i obejrzenia. Poza pierwszym elementem innowacji przedstawionym powyżej, jego dopełnieniem jest wykonywanie przez dzieci prac plastycznych, cyklicznie - raz w miesiącu. Prace te uzupełniane są o opisy, podpisy, nagłówki, krótkie teksty w  języku angielskim, a następnie prezentowane w klasie lub wywieszane na  ekspozycji w formie gazetki. Mają one za zadanie stymulować dzieci do  mówienia w języku angielskim, a podczas ich wykonywania dzieci uczą się od siebie nawzajem i rozwijają umiejętności interpersonalne.



piątek, 17 marca 2017

Dzień Świętego Patryka



Dzisiaj "zazieleniło się"  w sali lekcyjnej klasy II b. W klasie dominował kolor zielony oraz koniczynki (symbol Irlandii). Tego dnia klasa obchodziła Dzień Świętego Patryka, w ramach programu autorskiego „Z angielskim na co dzień”.
Dzieci poznały historię patrona Irlandii oraz najważniejsze symbole związane z tym krajem. Gry i zabawy, zarówno muzyczne jak i plastyczne wzbudziły wiele entuzjazmu. Dzieci chętnie przyswajały nowe zwroty i wyrażenia związane ze świętem, jak również prezentowały się swoją dotychczasową wiedzą.



środa, 8 marca 2017

Super Girl



W naszej klasie 8 marca z okazji Dnia Kobiet odbył się Konkurs na "SUPER GIRL". Nasza pani zorganizowała nam wiele ciekawych atrakcji. Jedną z nich, najciekawszą dla dziewczynek, było malowanie paznokci. Podczas tej zabawy było dużo śmiechu, żartów i nawet chłopcy z naszej klasy też chcieli wziąć w niej udział. Kolejnym zadaniem-niespodzianką było przyszywanie guzika do materiału w jak najkrótszym czasie. W tym wyjątkowym dniu czekały nas też inne zadania: nakrywanie do stołu, odpowiadanie na pytania, losowanie z zamkniętymi oczami i odgadywanie przyrządów do kuchni oraz skakanie na gumie. Jurorami byli wszyscy chłopcy. Cały konkurs wygrały Oliwia  Strzępek i Milena Basza. Na drugim miejscu znalazły się trzy dziewczynki: Wiktoria Sikora, Oliwia Lis i Aleksandra Niczyporuk. Trzecie miejsce zajęła Daria Przeklasa - czyli ja :) Potem chłopcy podarowali nam śliczne różyczki i czekolady.
To był wspaniały dzień!
Najważniejsza jest dobra zabawa, a nie wygrana! Moim zdaniem wszystkie dziewczyny dzisiaj wygrały!
Daria Przeklasa 3 a
 
 






środa, 1 marca 2017

"W krainie legend krakowskich"



W środę 1 marca pojechaliśmy na wycieczkę, aby dalej odkrywać Kraków. Ulicą Floriańską doszliśmy do Rynku Głównego. Podczas kiedy pani kupowała bilety karmiliśmy  gołębie. Już wiemy, że według jednej z legend to zaklęci rycerze. Kiedy wreszcie nadszedł czas schodami zeszliśmy do Podziemi Rynku Głównego. Podziemny Rynek obejmuje teren między Sukiennicami, Kościołem Mariackim a Kościółkiem św. Wojciecha. Na wystawie można było zobaczyć średniowieczne narzędzia, monety, gliniane figurki, ozdoby, nawet groby. 
Dowiedzieliśmy się, że w czasach średniowiecznych sól była cenniejsza niż złoto. Skorzystaliśmy też ze specjalnej wagi, która w dawnych czasach służyła do ważenia różnych towarów. Spacerując Podziemiami Rynku cały czas słyszeliśmy odgłosy gwaru jaki mógł panować na Rynku podczas handlu. Obejrzeliśmy także mechaniczny teatrzyk, który opowiadał „Legendę o dawnym Krakowie”. Następnie pożegnaliśmy się z panem przewodnikiem i wyszliśmy z muzeum. Byliśmy jeszcze w Kościele Mariackim, ale krótko, bo nie chcieliśmy przeszkadzać. Kiedyś wstąpimy tam na dłużej, żeby obejrzeć przepiękny ołtarz mistrza Wita Stwosza. Po krótkim spacerze ulicą Grodzką, dotarliśmy pod dobrze nam już znany Wawel. Na Plantach mogliśmy troszkę odpocząć i coś zjeść. Wkrótce nadjechał nasz autokar i wróciliśmy do szkoły.
                                                                                                                              Klasy II a i II c